Podczytuję

piątek, 9 czerwca 2017

Śpij wtedy, kiedy śpi Twoje dziecko

Ok, spróbujmy.

⋆ Godzina 11, pierwsza drzemka Rysia.

Jak tylko umyję butelki po nocy, posprzątam zużyte pampersy i zjem śniadanie, położę się na chwilkę. No dobra, jeszcze zrobię sobie kawę, może uda mi się łyknąć ciepłą (nie gorącą;). Ładna dziś pogoda, nastawię jeszcze pranie, to szybko wyschnie. Acha, no i zmywarkę opróżnię, potem nie będzie czasu. Meble przetrę, zajmie mi to chwilkę. Odkurzacz włączę, niech śmiga i sierść zbiera. Zerknę na internet, tak szybciutko, sprawdzę, co tam na świecie słychać O, mama dzwoni, dobra, chwilkę pogadamy, a potem się położę.
.
.
.
.
.
.
O matko, dwie godziny minęły, Rysiu się obudził...

⋆ Godzina 15, druga drzemka Rysia.

Idziemy na spacer, a ja jeszcze nie opanowałam sztuki spania z otwartymi oczami, w dodatku w ruchu;) Poza tym Ryś o tej godzinie śpi jakieś 30-40 minut.

⋆ Godzina 17, trzecia drzemka Rysia.

Dom ogarnięty, obiad trzeba nastawić. Tato zaraz wróci to się Rysiem zajmie. Tylko kwiatki podleję. I naprawdę się położę.

Leżę.
Zasypiam.
Minęło 15 minut, Rysiu się obudził...

⋆ Godzina 20, Ryś śpi snem nocnym.

Teraz mam czas dla siebie. Serial, blogi, Ale położę się szybciej niż zwykle. Tylko że nogi muszę ogolić, włosy umyć. W końcu trzeba jakoś wyglądać. Herbatę z mężem wypiję, bo on cały dzień w pracy. Coś tam przeprasuję, pranie poskładam, bo wyschło. O matko, już 23h? Dobra, przeczytam tylko kilka stron. Północ, już naprawdę muszę spać, bo jutro będę nieprzytomna.

Śpię.

Godzina 1:30, Ryś budzi się po raz pierwszy...

Aaaaaa!! ;) Śpij wtedy, kiedy śpi Twoje dziecko?? Tego na pewno nie wymyśliła matka;)

Pozdrawiam wszystkie mamusie!






7 komentarzy:

  1. ja też się zastanawiałam długo jak mam spać kiedy córcia śpi, wydawało mi się to takie nierealne bo tyle do zrobienia. Teraz gdy organizm już sam dopomina się snu, śpimy sobie razem. Pierwszy takie zmęczenie materiału przyszło gdy córeczka była z nami już 7/8 miesięcy:)
    pozdrawiam
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przy pierwszym dziecku pierwszą jego drzemkę spałam razem z nim było to jeszcze do ogarnięcia ale jak już ma się drugie dziecko nie ma szans na spanie z nim bo co wtedy z tym pierwszym zrobić?:)a wieczorami też zawsze obiecuję sobie że położę się wczesniej i nie wychodzi mi to :(

    OdpowiedzUsuń
  3. no nie wiem, jak ja się zorganizuję! ale i tak nie mogę się już doczekać mojego bobaska ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nawet w nocy nie spie kiedy moje dziecko spi :( mala przy cycu zasypia migiem a ja mecze sie z ponowmym zasnieciem godzine..eh u mnie to juz chyba zakrawa o jakies zaburzenia snu..odkąd skonczyla 7 miesiecy pobudki w nocy to jakis koszmar, 4-6 razy miedzy 22 a 6 rano. przestałam wierzyć, że kiedyś sie wyspie..ogolic nogi? umyc głowe? ke? dobrze, że na wsi mieszkam i odwiedziny mam zawsze zapowiedziane a zakupy robi mąż..kiedys się ogarne, kiedyś, za 18 lat hahaha. Trzymaj sie dzielnie mamuska!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to również była utopia - bo gdybym spała w chwili drzemek Bąbla to chyba byśmy z brudu i głodu wszyscy poumierali ;) Teraz za to miewamy sytuację odwrotną - on szaleje całymi dniami, nabuzowany energią, a mi się oczy same zamykają. Zdarzyło mi się kiedyś usnąć w ciągu dnia - ale szybko zostałam obudzona...drewnianym klockiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nigdy nie wiem, w co ręce włożyć, gdy Wojtek ma drzemkę. Tyle że u nas tego snu w ciągu dnia jak na lekarstwo. Co ja bym dała za taką dwugodzinną przed południem... A jak śpi, to teraz najczęściej wychodzę z nim na spacer i potem to już w ogóle jestem nieogarnięta :)

    OdpowiedzUsuń